Joanna Ostafin

Słownik · Badania i design

Design thinking

Inne nazwy: myślenie projektowe, DT, Design Thinking

Design thinking to podejście do rozwiązywania problemów i tworzenia innowacji, które zaczyna od zrozumienia ludzi, a potem prowadzi zespół przez zdefiniowanie problemu, generowanie pomysłów, prototypowanie i testy z użytkownikami. Łączy trzy kryteria: czego ludzie potrzebują, co jest wykonalne technicznie i co opłaca się firmie. Proces jest iteracyjny, a jego najbardziej znany opis to pięć etapów Stanford d.school.

Z jakich etapów składa się design thinking?

Najczęściej podaje się pięć etapów według Stanford d.school. Sama d.school nazywa je trybami, a nie krokami, i pisze, że można zacząć od dowolnego. Tim Brown i Jocelyn Wyatt z IDEO dodają, że projekt może wielokrotnie wracać do wcześniejszych etapów. Nielsen Norman Group dopisuje szósty etap, wdrożenie, i nazywa go najważniejszą, a zarazem najczęściej pomijaną częścią.

Etap (d.school)Po polskuCo robi zespół
EmpathizeEmpatyzacja, research i zrozumienie użytkownikaRozmawia z ludźmi, obserwuje ich w działaniu, zbiera dane o ich sytuacji
DefineSynteza i definiowanie problemuPorządkuje wnioski i nazywa problem, który warto rozwiązać
IdeateIdeacjaGeneruje dużo pomysłów, zanim wybierze kilka
PrototypePrototypowanieBuduje szybkie, tanie wersje wybranych pomysłów
TestTesty i wnioskiSprawdza prototypy z użytkownikami i decyduje, co dalej

Skąd się wzięło design thinking?

Z badań nad tym, jak pracują projektanci, prowadzonych od lat 60. Metodę do biznesu przeniosła w latach 90. i 2000. pracownia IDEO, ale samo IDEO pisze, że design thinking nie wynalazło, tylko pomogło je upowszechnić. Kto pierwszy użył tej nazwy, nie da się jednoznacznie ustalić.

Czym różnią się modele design thinking?

Różnią się liczbą etapów i tym, co podkreślają, ale opisują tę samą logikę: najpierw szeroko o problemie, potem wąsko o jego definicji, znów szeroko o pomysłach i wąsko o rozwiązaniu. Double Diamond pokazuje ten kształt najwyraźniej: pierwszy diament dotyczy problemu, drugi rozwiązania.

ModelAutorEtapy
Pięć trybówStanford d.schoolEmpathize, Define, Ideate, Prototype, Test
Sześć fazNielsen Norman Group (2016)Pięć trybów d.school i wdrożenie
Double DiamondDesign Council (2004)Discover, Define, Develop, Deliver
Trzy przestrzenieIDEO (Brown, Wyatt, 2010)Inspiracja, ideacja, implementacja
Siedem fazIDEO (strona w 2026 r.)Sformułuj pytanie, zbierz inspiracje, zsyntetyzuj, generuj pomysły, nadaj im formę, testuj, opowiedz historię

IDEO odróżnia też design thinking od human-centered design: projektowanie skupione na człowieku to przekonanie, że zaczyna się od ludzi, a design thinking to zestaw postaw i metod, którymi to przekonanie wprowadza się w życie.

Czym design thinking różni się od lean startupu, agile i service design?

Każde z tych podejść zaczyna od czegoś innego. Design thinking zaczyna od potrzeb ludzi, lean startup od hipotez o biznesie, agile od budowania oprogramowania w krótkich cyklach, a service design od zaplecza usługi. Steve Blank pisze, że nie ma jednego procesu właściwego dla każdej innowacji: design thinking pasuje tam, gdzie zakład jest duży i pomyłka kosztowna, a lean startup tam, gdzie produkt już jest i trzeba szybko znaleźć klienta.

Design thinkingLean startupAgileService design
Od czego zaczynaOd potrzeb ludziOd wizji i hipotez założycielaOd działającego oprogramowania dostarczanego w krótkich cyklachOd ludzi, procesów i narzędzi, które obsługują usługę
PytanieCzego ludzie potrzebują i jak to rozwiązaćCzy na tym produkcie da się oprzeć biznesJak budować i reagować na zmianęJak zorganizować zaplecze, żeby poprawić doświadczenie klienta i pracownika
Jednostka pracyPrototyp testowany z użytkownikamiMVP w pętli buduj, mierz, ucz sięIteracjaMapa usługi (service blueprint)
Na podstawie: IDEO i d.school (design thinking), Steve Blank i Eric Ries (lean startup), Manifest Agile (agile), NN/g (service design).

W praktyce te podejścia łączy się, a nie wybiera jedno. Częsty układ to design thinking na etapie zrozumienia problemu i zbierania pomysłów, a potem lean startup do sprawdzenia ich na rynku i lean canvas do opisania modelu biznesowego.

Kiedy design thinking ma sens w firmie?

Gdy problem jest nierozpoznany albo źle zdefiniowany, gdy przy stole siedzą ludzie z różnych działów i gdy stawka jest na tyle wysoka, że opłaca się najpierw zrozumieć, a potem budować. IDEO dopisuje do tej listy złożone systemy, szybką zmianę technologii i nowe możliwości oraz ryzyka związane z AI. Nie wystarcza, gdy po warsztacie nikt nie wdroży wyniku.

Za co krytykuje się design thinking?

Głównie za to, że zbyt często kończy się na warsztacie.

  • Pomysły bez wdrożenia. Rebecca Ackermann opisuje projekty, które kończyły się rekomendacjami, i obserwację Jake'a Knappa z Google, że pomysły z warsztatów zwykle nie trafiały do produkcji.
  • Teatr innowacji. Ackermann pisze o "teatrze innowacji" w korporacjach: odhaczaniu kolejnych kroków procesu bez realnych zmian.
  • Empatia z zewnątrz. W opisanym przez nią projekcie dla szkół rekomendacje po pięciu miesiącach pracy nie uwzględniały realiów, a trwałe zmiany wprowadził dopiero zespół wewnętrzny.
  • Karteczki zamiast krytyki projektowej. Natasha Jen według relacji Core77 zarzucała metodzie w 2017 r., że sprowadza się do karteczek samoprzylepnych i uproszczeń, i domagała się dowodów.

Zanim zamówisz warsztat, ustal, kto po nim wdroży wynik i czy w sali będą ludzie, którzy znają problem z pierwszej ręki.

Co AI zmienia w procesie design thinking?

Badania z 2026 r. pokazują dwie rzeczy. Przegląd 205 prac w Design Science opisuje AI jako pomoc w pracy na danych na wczesnych etapach i w poszerzaniu puli pomysłów, a zarazem ostrzega przed ujednoliceniem stylu i zaleca traktować wyniki AI jak surowiec. Nielsen Norman Group pokazuje, że prototypy złożonych interfejsów da się dziś testować z użytkownikami wcześniej niż kiedyś. Rozmowy z użytkownikami i decyzje zostają po stronie zespołu.

Liczby są na razie ostrożne. W eksperymencie z Figma Make (100 osób, wrzesień 2026) osoby, które ukończyły zadania, robiły to o około 20% szybciej, ale autorzy pracują w firmie, która to narzędzie sprzedaje, a badanie nie przeszło jeszcze recenzji.

Częste pytania

Co to jest design thinking?

Podejście do tworzenia rozwiązań, które zaczyna od potrzeb ludzi, a nie od gotowego pomysłu. Zespół bada użytkowników, definiuje problem, generuje pomysły, buduje prototypy i testuje je z użytkownikami. Tim Brown z IDEO opisał je jako połączenie potrzeb ludzi, możliwości technologii i wymagań biznesu.

Jak jest design thinking po polsku?

Najczęściej "myślenie projektowe", ale w firmach i na szkoleniach zostaje zwykle angielska nazwa albo skrót DT.

Jakie są etapy design thinking?

Najczęściej pięć, według Stanford d.school: empatyzacja, definiowanie problemu, ideacja, prototypowanie i testy. Nielsen Norman Group dodaje szósty, wdrożenie. Etapy nie tworzą linii prostej: po testach zespół często wraca do definicji problemu albo do badań.

Design thinking czy lean startup?

Jedno nie zastępuje drugiego, bo pracują na różnych etapach. Design thinking pomaga zrozumieć użytkownika i zbudować pulę pomysłów. Lean startup przejmuje pałeczkę, kiedy pomysły trzeba przepuścić przez sito realności: hipotezy, testy z rynkiem, decyzje.

Kiedy warsztat design thinking nie ma sensu?

Kiedy problem i rozwiązanie są już znane albo kiedy nikt po warsztacie nie wdroży wyniku. Nielsen Norman Group nazywa wdrożenie najczęściej pomijaną fazą, a Rebecca Ackermann opisała w MIT Technology Review projekty, które kończyły się na rekomendacjach.

Ile trwa szkolenie design thinking?

Zależy od punktu startu zespołu. Przykład z ostaf.in: szkolenie design thinking i AI od podstaw trwa 5 dni, wersja dla zespołów, które znają proces, 3 dni, a wdrożenie AI w działający proces to 2 dni diagnozy i 2–3 dni szkoleń, dla grupy 8–12 osób. Design sprint według GV trwa 5 dni.

Czy AI może zastąpić rozmowy z użytkownikami?

Nie. AI może pomagać przed rozmowami (desk research, scenariusz wywiadu) i po nich (analiza nagrań i notatek), a najbardziej przyspiesza budowę prototypów. Rozmowa i obserwacja prawdziwych użytkowników zostają po stronie zespołu.

Porozmawiajmy.

Chcesz porozmawiać o nowym pomyśle, produkcie czy strategii?

Złapmy się na 30-minutowe spotkanie i pogadajmy o tym, gdzie jesteście, jakie macie wyzwania i jak mogę pomóc.